RSS
Dzisiaj jest: Sobota, 22 Listopada 2008
Poczta                  polski english
Statystyki dnia KWP:
 
Interwencje:535
Zatrzymani sprawcy:32
Zatrzymani poszukiwani:14
Wypadki drogowe:9
Więcej...
 
 
 STRONA GŁÓWNA KWP KONTAKT KIEROWNICTWO STRUKTURA KWP LINKI RZECZNIK PRASOWY WYDARZENIA DNIA STATYSTYKA PRACA W POLICJI FUNDUSZE UNIJNE OSOBY POSZUKIWANE, OSOBY ZAGINIONE RUCH DROGOWY PREWENCJA KADRY I SZKOLENIE KRYMINALISTYKA PSYCHOLOG W POLICJI ZGŁOŚ KORUPCJĘ PRAWA CZŁOWIEKA WYROKI SĄDOWE PASJONACI W POLICJI ZAMÓWIENIA PUBLICZNE NASZE FILMY HISTORIA KAMPANIA PROMOCYJNA  Drogi Czytelniku  Listy do Żbika  Przygody komisarza Żbika  Film  Spot radiowy  Formy promocji  Informacje prasowe  Galeria  Nasi bohaterowie  Zgłoś bohatera  Władysław Krupka  Łukasz Ciaciuch  Maciej Jasiński KWARTALNIK "RAPORT"  GALERIE
 


strzałka Łukasz Ciaciuch

Ciaciuch

 

Komenda Wojewódzka Policji w Bydgoszczy, w celu przygotowania materiałów promocyjnych w ramach kampanii „Warto wstąpić”, podjęła współpracę z młodymi, bydgoskimi twórcami komiksowymi.

Bydgoski rysownik, Łukasz Ciaciuch przygotował projekty szaty graficznej, a przede wszystkim nadał postaciom kapitana oraz komisarza Żbika nowy wizerunek. W ramach wywiadu podzielił się swoimi spostrzeżeniami na temat kampanii.

1. Na początku proszę powiedzieć czy jest Pan fanem Żbika? Wiem, że stworzył Pan kiedyś amatorski komiks, którego bohaterem był właśnie kapitan Żbik.

Tak, ale to w dzieciństwie. Dziś mam sentyment do postaci, która zresztą stała się kultowa. Niech świadczą o tym ceny pierwszych wydań komiksów z lat 60-tych na aukcjach internetowych.

2. Jaka była Pana reakcja na wiadomość, aby wykorzystać postać kapitana w kampanii promocyjnej?

Pozytywna. Jak pozytywna była sama postać Żbika. To były świetne historyjki kryminalne, naturalnie z elementami dydaktycznymi, ale tego nie brakowało i w „Tytusach”, czy „Kajkach”, a za to, co istotne były z dala od polityki. Mam wrażenie, że to dzisiaj nie do końca orientujący się w temacie próbują przyprawić tym komiksom polityczną „gębę”. To po prostu zwykła głupota. Mnie jakoś niezindoktrynowały. Jak byłem małym chłopcem zbierałem biblioteczkę, jak większość chłopaków, a w niedzielę służyłem do mszy.

Na zachodzie, we Francji, Belgii wykorzystywanie popularnych postaci komiksowych na potrzeby kampanii reklamowych, społecznych jest naturalne.

3. Do konkursu na rysownika kampanii „Warto wstąpić” stanęło czterech twórców. Wybrany został Pana rysunek. Długo zastanawiał się Pan, jak ma wyglądać kapitan Żbik na tym pierwszym, konkursowym rysunku?

Nie, nie długo. Myślę, że nie tylko dla mnie, ale dla wielu czytelników w powszechnej świadomości kpt. Żbik, to ten rysowany kiedyś przez jednego z najlepszych polskich rysowników - Jerzego Wróblewskiego. To on, jak i Bogusław Polch, nadali mu najbardziej charakterystyczne rysy. Jednak ten pierwszy narysował chyba najwięcej odcinków. Myślę, że dlatego został wybrany mój rysunek bo podobnie posługuję się klasyczną kreską.

4. Co Pan myśli o końcowym efekcie projektów szaty graficznej – plakatu, ulotki i banerów?

To co sobie założyliśmy zostało zrealizowane. A więc malarska forma plakatów, będąca nawiązaniem do okładek komiksów i komiksowa z kolei forma animacji.

5. W ramach kampanii „Warto wstąpić” kapitan Żbik po raz pierwszy jest bohaterem animacji. Debiut na miarę naszych czasów? Jak wyglądała Pana praca nad animacją?

Niestety nie tak jak powinna. Mało czasu, wszystko na żywioł, ale jestem przyzwyczajony, że w mojej branży terminy są wariackie i pracuje się kilkanaście godzin dziennie. W krótkiej animacji trzeba było zawrzeć fabułę, przekaz (a więc „warto wstąpić”) i jeszcze formą (przynajmniej w pierwszej części filmiku) nawiązać do motywu komiksu, tak aby od razu nakierować skojarzenia widza. Animacja dzieli się na 2 części, początek, jak wspomniałem jest kadrowany komiksowo, a część z młodym Żbikiem „filmowo” - panoramicznie. Poza tym zawsze mówię, że dźwięk to 50 % tego jak odbieramy animację, czy w ogóle film. I w tym wypadku, kiedy z pomocą przyszli świetni aktorzy: Grabowski i Dorociński, mamy tego potwierdzenie.

6. Proszę powiedzieć, dlaczego to właśnie komiks stał się Pana „konikiem”? Czy na studiach specjalizował się Pan w rysunku komiksowym czy może to tylko jedna z Pana specjalizacji?

Jestem przede wszystkim rysownikiem. Rysunek jest podstawą i od niego wszystko wychodzi. Bez rysunku nie ma komiksu, animacji, czy malarstwa.

7. Mam nadzieję, że współpraca w ramach kampanii „Warto wstąpić” była dla Pana niezapomnianą przygodą?

Oj taak ;)

Serdecznie dziękuję za udzielnie wywiadu.

/Wywiad został przeprowadzony drogą elektroniczną przez Małgorzatę Dobrosielską/.

Bydgoszcz, kwiecień 2008 r.

Łukasz Ciaciuch – rysownik. Jest absolwentem Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Bydgoszczy i Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w Toruniu. Zajmuje się ilustracją, rysunkiem satyrycznym, animacją. W ramach kampanii „Warto wstąpić” zaprojektował szatę graficzną materiałów promocyjnych nadając Żbikom nowy wizerunek oraz przygotował pierwszą animację z wykorzystaniem postaci kapitana Żbika i jego wnuka komisarza Michała, Macieja.

 
Powrót  Drukuj   Wyraź opinię
Znajdź w serwisie
szukaj
KONTAKT
 
Ten serwer nie jest w żaden sposób połączony z siecią Policji i zawiera tylko informacje jawne.
Copyright: c 2007 KWP Bydgoszcz
Odpowiedzialność za treść na tej stronie ponosi: KWP Bydgoszcz